Gracja Grzegorczyk-Tokarska

Gracja Grzegorczyk-Tokarska

06-11-2022

18:30

(THREAD) Jak ludzie, w tym ja, zostali oszukani przez „artystkę” Madam Lunę, by nikt o tym przypadkiem nie zapomniał, razem z dowodami (⬇️⬇️⬇️). Bardzo długi wątek, więc trzymajcie się mocno.

Ponieważ jest tego trochę, wątek podzieliłam na cztery główne kategorie: plagiatorka, oszustka, naciągaczka, manipulatorka; już po nich możecie wnioskować, że jest to dla mnie dość ciężka sprawa.

Monika T., znana na Twitterze oraz Instagramie pod pseudonimem Madam_Luna była od dobrej chwili jedną z moich najlepszych psiapsiółek. Tym bardziej boli mnie serce w związku z tym, co muszę napisać.

Czuje się oszukana, zraniona, emocjonalnie, psychicznie i fizycznie sponiewierana oraz wykorzystana finansowo oraz do promowania projektów, rzekomo jej autorstwa.

1) PLAGIATORKA Najpoważniejsze oskarżenie dotyczy plagiatu prac, które zostały przez nią „stworzone”. Czerpała lub zamierzała czerpać z nich korzyści finansowe, bez oznaczenia choćby jednego autora. Ale nie są to słowa rzucone na wiatr.

Poniżej zestawienie jej prac, które jeszcze do niedawna można było znaleźć na firmowym koncie na facebooku – obecnie zostało skasowane i chyba nie bez powodu. Zaś jej sklepik na Pakamerze jest obecnie całkowicie zamknięty; podobno mają zbyt wysoką marżę. Przypadek? nie sądzę.

Monika w każdym przypadku twierdziła, że jej prace są autorskie, najczęściej tworzone w środku nocy. Okazuje się jednak, że to najprawdopodobniej tracing, gdzie na zdjęciu rysowane są linie, a potem następuje proces kolorowania.

Proces, który Monia pokazywała np. na tiktoku czy YT, by nie tracić wiarygodności. Poniżej prezentuję Wam zestawienie: plagiat oraz oryginalne zdjęcie.

Niestety, osoby, które miały swoje podejrzenia w tej kwestii szybko zostały usunięte z jej mediów społecznościowych.

Sama Monia napisała posta, że musi zająć się swoim zdrowiem psychicznym (cytuje: kłódeczka, bo zaczynam się czuć mniej bezpiecznie pomimo kręgów, więc tak, aktualnie zostanie, póki nie naprawię swojej głowy) i tym samym przechodzimy do kolejnego punktu.

2) OSZUSTKA Gdy zapytałam Monię o co chodzi, przekazała mi tylko kolejne kłamstwa, zaś na pytanie, dlaczego jestem usunięta ze znajomych na różnych platformach usłyszałam, że Instagram ma awarię; to samo dotyczyło mojego zapytania odnośnie jednej z osób, która została wyrzucona

Za jakiś czas uzupełnię wątek o kwestię plagiatów dla pewnych firm - na razie jednak nie mogę o tym pisać publicznie.

3) NACIĄGACZKA Ja nie mam zamiaru wyciągać prywatnych spraw i kto komu jest winien jakie pieniądze, za jakie rzeczy. Ale chciałam zwrócić uwagę na kilka przypadków, o których zostałam powiadomiona.

Pierwsza sprawa, płacenie z góry za projekt, po czym nie wykonywanie zlecenia, zasłaniając się szeregiem różnych wymówek. Sama się na to nacięłam pod koniec 2020 roku, gdzie zamówiłam u niej logo do mojego kanału na YT.

Finalny produkt otrzymałam dopiero 28 października tegoż roku, po niezliczonych przypomnieniach, gdzie całość została wcześniej opłacona z góry. Niestety pierwotna wersja była plagiatem –załączam zdjęcie – który Monia nazwała szkicem, kiedy jej na to zwróciłam uwagę.

Naciągnęła mnie też prywatnie. Pieniędzy do dziś nie odzyskałam. Załączam także screen, gdzie przyznaje się, że wcześniej nie wiedziała, co to plagiat. Paradne. Niestety niektóre osoby zapłaciły za produkt z góry i jedyne, co na razie otrzymały w zamian to cisza.

To samo dotyczy wymian z innymi twórcami, gdzie Ci przesyłali uzgodnione rękodzieła, a nie otrzymywali nic w zamian, mimo wcześniejszych ustaleń.

4) MANIPULATORKA I teraz uwaga – nie chcę negować niczyjej choroby. Jednak za każdy razem, gdy coś jest nie tak, Monia gra tą kartą. Prośba o oddanie pieniędzy szybko kończyła się niepowodzeniem - nie może oddać, bo ma doła, bo ma gorączkę, bo nie dostała przelewu.

Podobnie przy zwróceniu jej uwagi na popełniony plagiat - usprawiedliwiała się najczęściej zjazdem psychicznym czy gorączką, jakoby miało to tłumaczyć, dlaczego zwyczajnie przekalkowała czyjąś pracę.

Każdy z nas zmaga się z naprawdę chujowymi rzeczami, ale nie wyjaśniają one trwających latami oszustw, dotykających zarówno przyjaciół, jak i zleceniodawców. I tym akcentem zakończę mój wywód. Powiem tak, każdy chciałby być artystą, a nie każdy ma predyspozycje.

Szkoda, że wiele osób nabrało się z dobroci serca na ten jeden wielki scam. Myślę, że zostaliście ostrzeżeni i mam nadzieję, że jak najmniej osób będzie podejmować z tą osobą współpracę; mówię zarówno o osobach prywatnych, jak i dużych podmiotach.

KOCHANI, nie dodały się dwa screeny odnośnie usuwania osób w social mediach, więc dodaje na koniec, by nie być gołosłowną !



Follow us on Twitter

to be informed of the latest developments and updates!


You can easily use to @tivitikothread bot for create more readable thread!
Donate 💲

You can keep this app free of charge by supporting 😊

for server charges...